09.08.2017

Nowe rozdziały #29

Witajcie!
Co u Was słychać ciekawego? Czyżby większość z Was była właśnie na wakacjach? Może znajdziecie czas, by zajrzeć do nas, albo do blogów, gdzie pojawiają się wciąż same nowości? Śmiało wpadajcie i sprawdzajcie, może któraś z Waszych ulubionych autorek właśnie coś opublikowała? Życzę Wam przyjemnej lektury!
Tak przy okazji... Macie jakieś top pięć książek, piosenek, płyt, etc, które muszą być przeczytane/przesłuchane przez każdego, kto kocha czytać i słuchać muzyki? Podzielcie się tytułami koniecznie w komentarzach! Jestem ciekawa Waszych wyborów, a i może coś dla siebie znajdę. :) Chcę oddać się przyjemnościom na resztę tych wakacji. Jak na razie w moim kalendarzu jest sama praca...

Pozdrawiam, Ana
Autor: Lilith Lilith
Kategoria: Historie o Hermionie

- Cztery wygrane jednego wieczoru, tracisz formę - próbowała zażartować, jednak było to nieudolne, biorąc pod uwagę jej grobowy ton.
- Jakoś dasz radę - powiedział Salazar, ignorując jej wypowiedź. - Ja też nie mam ostatnio zbyt dobrych stosunków z Esther...
Helga tylko pokiwała głową. Co więcej mógł powiedzieć bądź zrobić, aby jego przyjaciółka przestała się zamartwiać?
- Zrobiłam coś strasznie głupiego, Sal... - przerwała jego rozmyślania, Helga.
- Co się stało? - spytał zaskoczony Salazar.
- Chodzi o Godryka...
Autor: A.W-Lirveni
Kategoria: Dramione

-Rosier i Rowle przebywają teraz na obrzeżach północnej Walii –Lupin wyczarował przed nimi mapę i zaznaczył na niej dany obszar.
-Przebrzydli Śmierciożercy, zapewne kierują się w stronę swojej, dawnej siedziby. Jeszcze za czasu pierwszej wojny to była ich kryjówka. Przepytując jednego ze zwolenników, zdołałem wyciągnąć potrzebne nam informacje i takim sposobem dowiedzieliśmy się, gdzie wówczas przebywali.-Wspomniał Moody. - Niestety Ministerstwo uznało, że nie ma potrzeby niszczyć siedziby. W sumie może dobrze zrobili, bo wiemy teraz, gdzie Rosier z Rowlem się udają.- Powiedział.
-Któregoś razu słyszałam, jak niektórzy mówili coś na temat tej kryjówki. Podobno znajduję się gdzieś w górach, w jaskini. –Nimfadora wskazała lokalizację na mapie.
-Dobrze mamy potrzebne informacje. Hermiono mam nadzieję, że nie rozmyśliłaś się.-McGonagall zwróciła swój wzrok na dziewczynę.
-Oczywiście, że nie pani profesor, jeśli mogę pomóc Zakonowi, zrobię to zawsze.
-Dziękuję ci jeszcze raz, Hermiono-Powiedziała.-Razem z Zakonem Feniksa jesteśmy ci wdzięczni.
-Dobrze, jeśli mamy wstęp już za sobą to Granger spakuj tylko najpotrzebniejsze rzeczy na piątek. Wyruszamy wieczorem.-Nakazał Moody. 
Autor: Charlotte Petrova
Kategoria: Dramione 

Krzyk ojca. 
Krzyk matki.
Krzyk syna.
A ja widzę pozostałości zielonych promieni. Czuję jak zapach śmierci unosi się w domu – ukrytym przed ciekawskim, mugolskim wzrokiem. Stojącym na jednej z ulic Liverpoolu. W chwili, gdy świat pogrążony jest w mroku. 
A to dopiero początek.
Autor: Charlotte Petrova
Kategoria: Dramione

Draco ciska zgniecionym listem o posadzkę i zaciska mocno pięści. Ma ochotę rozbić szybę i pozwolić, by odłamki szkła rozszarpały skórę na jego dłoniach. Ból jest czymś, co zagłuszyłoby smutek i rozgoryczenie chłopaka. Jednak zamiast tego wyciąga swój dziennik i otwiera go w miejscu, w którym wcześniej skończył pisać. Wszystko, co czuje wyraża zaledwie jednym zdaniem:
Tak jak myślałem; zawsze będę więźniem swojej przeszłości.
Autor: zakręcona01
Kategoria: Historie o Hermionie

Hermiona przez pierwsze pół godziny uważnie obserwowała, co robią uczniowie. Jedni radzili sobie lepiej, drudzy gorzej. Z pewnością do tych pierwszych należeli Ślizgoni. Mieli do tego smykałkę. Hermiona postanowiła przejść się pomiędzy stanowiskami i pomóc trochę co niektórym. 
– Musicie to zmiażdżyć, chłopaki – powiedziała do Jamesa i Syriusza, którzy męczyli się z fasolą z korzenia waleriany. 
Łapa klepnął się w czoło, po czym Hermiona się uśmiechnęła – lekko ją to rozbawiło.
– No przecież, pani profesor. My wiedzieliśmy. – Syriusz zgniótł fasolę. 
– Nie wątpię. – Pokiwała głową Gryfonka. 
Hermiona przechadzała się dalej, następie znajdowało się stanowisko Remusa i Petera. Im szło w porządku. Pomimo że Lupin nie miał „odpowiedniej” receptury, szło mu dobrze. Widziała, że wszystkim zajmuje się Remus, a Peter tylko robi dobre wrażenie, lecz po prostu przeszła dalej. Kolejni byli jacyś Ślizgoni. Obejrzała się jeszcze za siebie, ponieważ usłyszała dźwięk bulgotania któregoś z eliksirów. To nie był dobry znak!
– Merlinie, nie… – Nie zdążyła dokończyć, bo po klasie rozniósł się huk. – Cholera. Kto postanowił zostawić kociołek?
Autor: zakręcona01
Kategoria: Historie o Hermionie

Hermiona klapnęła na krzesło, założyła jedną nogę na drugą i spojrzała przez okno. Na chwilę utkwiła wzrok w ludziach przechadzających się po Pokątnej. Jej uwagę przykuła jakaś dziwna postać, zapewne to kobieta. Miała na głowie kaptur, a spod niej wystawały jasne blond loki. Oprócz tego trzymała coś na rękach. Rozglądała się nerwowo. Była teraz na ulicy sama (no może oprócz jakiegoś czarodzieja, który był ewidentnie w stanie upojenia alkoholowego i zasnął na ławce). Zaczęła biec, nie mogła zbyt szybko, ponieważ bała się upuścić coś, co trzymała na rękach. Nagle ktoś pojawił się przed nią. Hermiona nie miała wątpliwości, że to Śmierciożerca. W końcu w czasach, w których znajduje się szatynka, Lord Voldemort zaczynał już zbierać swoich sług. Kobieta zaczęła krzyczeć, upadła na podłogę, upuszczając zawiniątko. Po ulicy Pokątnej rozniósł się płacz dziecka. 
Hermiona nie zastanawiała się, czy ma pomóc kobiecie. Wybiegła szybko ze sklepu, wyciągając różdżkę. 
– Drętwota! – krzyknęła, powalając zaklęciem Śmierciożercę.
Autor: Vivianne Peverell
Kategoria: Dramione

– Cóż… – Leniwy uśmiech wypłynął na wargi rudego, rozciągając je w przyjemnym grymasie. – To taka motywacja z mojej strony. Przecież mam wkład w to, co robicie.
– Ależ tak?
– Oczywiście.
– Że też wcześniej musiałam to przeoczyć. Przypomnisz mi, w którym momencie dokładnie udzieliłeś nam pomocy? Mówisz o tym, gdy zsunąłeś się z fotela, przewracając jaja, czy raczej chodzi ci o te kilka chwil, w czasie których zdążyłeś pochłonąć całą miskę ciasteczek?
Ron zmarszczył brwi i oparł brodę na dłoni, zastanawiając się wnikliwie.
– W obu tych momentach. Wspieram was duchowo przez cały czas, jakbyś nie zauważyła.
Autor: agatte
Kategoria: Dramione

Astoria usiadła obok niego i położyła mu dłoń na kolanie. Chciałaby dla niego jak najlepiej, chciałaby, aby znalazł antidotum, wybudził matkę, chciałaby, aby wreszcie zajął się sobą, aby przestał się dręczyć. Chciałaby, by był najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, ale nie mogła mu tego dać. Czuła się równie bezsilna jak on. Nie mogła mu dać ani szczęścia, ani ukojenia, a teraz nie mogła mu dać nawet głupiego pocieszenia…
— Musisz coś przeczytać.
Podała mu egzemplarz Proroka, który wielkimi literami oznajmiał:
„LUCJUSZ MALFOY OSKARŻONY O ZABÓJSTWO!”
Autor: Netka
Kategoria: Historie o Hermionie

Kilka metrów przed sobą ujrzała podest, gdzie stało coś przykrytego szarym materiałem. Zagryzła dolną wargę. Walczyła z tym, by nie spojrzeć pod materiał. Już była pewna decyzji, żeby wyjść z pomieszczenia, lecz w ostatniej chwili szybkim krokiem weszła na podest. Ręka jej drżała. Bała się tego, co może odkryć pod materiałem. Cholera, Lily, bądź odważna!, próbowała się zmotywować. Raz, dwa i... trzy! I odkryła, że pod wielkim, szarym materiałem znajdowało się lustro – duże z napisem u góry „AIN EINGARP ACRESO GEWTEL AZ RAWTĄ WTE IN MAJ IBDO”. Zastanawiała się, co oznaczały te słowa, jednak nie miała zielonego pojęcia, jak to rozszyfrować. 
W końcu spojrzała w lustro. Widziała siebie i Petunię, które uśmiechają się do siebie. Za nią stał jakiś chłopak z burzą włosów. Nie wiedziała, kim był, ponieważ widziała jedynie zarys postaci. Wpatrywała się w obraz w lustrze przez kilka minut. 
Z transu wyrwało ją trzaśnięcie drzwi. Aż podskoczyła, naprawdę się wystraszyła. Gdy odwróciła się, nie zobaczyła nikogo. Powolnym krokiem podeszła do drzwi i, uchylając je, wychyliła się, by spojrzeć na zewnątrz. Poczuła na swoim ramieniu dziwne mrowienie i momentalnie zrobiło jej się chłodno. 
[...]
Panna Evans się odwróciła. Ujrzała za sobą ducha dziewczyny – młodej, może starsza o kilka lat od Lily. 
– Kim jesteś?
Autor: Mary Alice
Kategoria: Dramione

- Wam jedynym mogę powiedzieć co dokładnie się stało - zaczęła McGonagall. - Jeżeli wyjdzie to poza tę salę, to będę wiedziała, że to wy, rozumiecie?
Skinęli głowami.
- Profesor Hagrid znalazł ją dzisiaj nad ranem na skraju zakazanego lasu. Miała poderżnięte gardło, jakichkolwiek śladów sprawcy brak. Nie wiemy co się stało oraz co robiła tam w nocy. Za godzinę zaczniemy rozmowy z jej przyjaciółkami, chcemy dać im chwilę na żałobę.
Hermiona poczuła, jak pocą jej się dłonie. Poderżnięte gardło...
Autor: Mrs M.
Kategoria: Dramione

"— To ty postanowiłeś zgrywać bohatera, więc myślałam, że o takich sprawach pomyślałeś!
— W takim razie nie myśl, bo kiepsko ci to wychodzi.
— Niech cię Merlin kopnie, Malfoy! Naprawdę nie mam pojęcia, czemu zgodziłam się na ten cyrk. Idę stąd, poczekam spokojnie do rana, może do tego czasu zdążę uratować swoje… — przerwała nagle, gdy dostrzegła, że powiedziała zbyt wiele. Mężczyzna spojrzał na nią z ciekawością, mrużąc oczy, jakby chciał odczytać jej myśli.
— Śmiało, idź — zachęcił ją Draco, wskazując dłonią na ulicę.
— Świetnie!
Hermiona wstała z chodnika, otrzepując spodnie.
— Genialnie! Wreszcie będę mieć spokój.
— Cieszę się, super! — krzyknęła, po raz ostatni odwracając się za siebie."
Autor: Ew
Kategoria: Dramione

" – Czego chcesz, Malfoy? – westchnęła po paru minutach ciszy. Odłożyła papiery i wpatrywała się we mnie z uprzedzeniem.
Przymknąłem oczy.
– Przepraszam.
Nie wierzyłem, że to słowo opuściło moje gardło. Jeszcze nigdy w życiu nikogo nie przepraszałem. Zawsze zamiatałem wszystko pod dywan i udawałem, że było w porządku. Najbardziej zdziwiła mnie jednak szczerość tego wyznania. Chyba naprawdę żałowałem...
– Że jak?
– Przepraszam, Hermiono – powtórzyłem, otwierając oczy i przyglądając się dziewczynie."

10 komentarzy:

  1. O Merlinie, ile blogów do czytania! *zaciera rączki z uśmiechem jak małe dziecko*
    Pięć książek i piosenek (płyt nie kolekcjonuje; od słuchania muzyki mam YT, zaś od oglądania filmów różne stronki)? A mogę dorzucić jeszcze filmy? :D No bo skoro jest "etc.", to chyba można...
    To zaczynam!
    1. "Mroczny Trop" Alex Kava
    2. "Zmiana Warty" Stephen King
    3. "Dziewczyny, których pragnął" Jonathan Nasaw
    4. "Hanibal" Thomas Harris
    5. "Umrzeć po raz drugi" Tess Gerritsen
    To moje TOP5, jeśli chodzi o książki niebędące Potterem ani lekturami szkolnymi. Ale przyznam, że niektóre lektury szkolne nie są takie złe, np. "Zbrodnia i Kara".
    Teraz piosenkowa TOP5:
    1. Boulevard of Broken Dreams - Green Day
    2. Would It Matter? - Skillet
    3. Lion - Hollywood Undead
    4. Castle of Glass - Linkin Park
    5. Be Somebody - Thousand Foot Krutch
    Czas na filmową TOP5:
    1. Znamię
    2. Milczenie owiec
    3. Godziny szczytu (wszystkie trzy części)
    4. Strażnicy Marzeń (film animowany, ale się popłakałam)
    5. Kung Fu Panda (dwie pierwsze; trzeciej nie oglądałam)
    Ogłaszam KONIEC PSOT!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Godziny szczytu. <3 Uwielbiam praktycznie wszystkie filmy z Jackiem Chanem, ale ten jest zdecydowanie moim faworytem! Aż mnie zachęciłaś do zrobienia sobie seansu z tą serią. :D Strażników marzeń nie oglądała, ale jeśli jest animowany i w dodatku wzruszający... Pędzę oglądać!

      M.

      Usuń
    2. O jejku, dziękuje za podanie tylu tytułów! Chętnie przyjrze się im bliżej c:
      Niektóre nawet już znam. :)Strażnicy marzeń są ekstra!
      Ana

      Usuń
  2. Też lubię filmy z Jackiem Chanem, ale lubię też większość filmów, gdzie występuje duet biały aktor - czarnoskóry aktor, bo mnie taki duet najbardziej rozbawia swoją grą aktorską. Dlatego wielbię "Godziny Szczytu" - przez kretyńsko śmieszny duet :D Rzecz jasna, duet nie jest jedynym godnym uwagi aspektem tej produkcji, lecz cii... Strażników Marzeń polecam, tak samo jak Kung Fu Pandę 2, na tych dwóch produkcjach płakałam żywymi łzami. Jeźdźcy Smoków 2 też wycisną łzy, jeśli już mowa o animowanych wyciskaczach łez. Matko, coś za bardzo uczuciowa jestemxD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Dokładnie, zawsze płaczę przez nich ze śmiechu. :D Oprócz Strażników Marzeń wszystko oglądałam; jeśli chodzi o bajki, to jestem pierwsza w kinie. :D Jeśli ja mogę polecić jakąś wzruszającą bajkę to polecam 'W głowie się nie mieści' - płakałam chyba na połowie; i 'Małego księcia' - też mega wzruszające!

      M.

      Usuń
  3. O, to znalazłam chyba bratnią duszę, bo ja też lubię animacje i to bardziej od realnych filmów, prawdę mówiąc. Dziękuję za polecenie i bardzo przepraszam za spam, nie był zamierzony!
    Czy istniałaby możliwość skontaktowania się z Tobą, nie będę ukrywać, iż Cię polubiłam i chciałabym bliżej poznać :) Jeśli nie, to zrozumiem. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne! Pisz na moje gg (47525122) lub prywatnego maila (malinoowska1997@gmail.com). :)

      M.

      Usuń
  4. Hejka! :)
    Dziękuję bardzo za dodanie informacji o nowych rozdziałach. :*
    Jeśli chodzi o jakieś Top 5, to chyba odniosę się do filmów, książek i piosenek. :)

    Wszędzie kolejność jest przypadkowa, bo nie umiem się zdecydować. ;p
    Filmy: Gnijąca Panna Młoda, Mroczne Cienie, Diabeł ubiera się u Prady, Iluzja (1. część dużo lepsza!) i seria filmów krótkometrażowych Allegro - Legeny Polskie (pod produkcją Tomka Bagińskiego :))
    Piosenki (trudne, ale ograniczę się do pięciu ;)):
    Symphony - Zara Larson
    Like I'm Gonna Lose You - Meghan Trainor
    Love - Lana Del Rey
    Marvin Gaye - Charlie Puth i Meghan Trainor
    Something Wild - Lindsey Stirling
    Książki: Wiedźmin, Endgame, Szkic (Olivia Sams), Cmętarz Zwieżąt (tak to się piszę. ;p) i Niepowszedni. :)

    Tak na szybko napisałam, co pierwsze mi przyszło do głowy. :D
    Życzę miłego dnia! :*
    Netka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cmętaż zwieżąt jest super, sama kiedyś przeczytałam. :)
      Zaczelam też Wiedźmina, ale jakoś mnie nie przekonał, nie wiem. Może jeszcze raz do niego podejdę. :)
      Dziękuje za podanie! <3
      Ana

      Usuń
  5. Tajemniczy ogród – Frances Hodgson Burnett
    Bardzo stara ksiazka Ale warto przeczytac

    OdpowiedzUsuń

szablon wykonany przez oreuis