18.06.2018

Wyniki Świeżaków — część 3!



Witajcie!
Jak się miewacie? W pełni przygotowani na dwumiesięczne lenistwo? Ach, mam wielką nadzieję, że tak. Bardzo Wam zazdroszczę tej laby, bo ja mogę sobie tylko pozwolić na tydzień wolnego. W sumie dobre i to. Ostatni tydzień to istne szaleństwo i bardzo się cieszę, że mamy kolejny. Być może nie zaczął się kolorowo, ale może będzie lepiej. Piszcie, co słychać!
Korzystając z okazji, zapraszam Was na wieczorek potterowski i czerwcowe wyzwanie, do których linki udostępniłam wyżej. Nie ukrywamy, że liczymy na aktywność z Waszej strony.
A jeśli już o aktywności mowa, to o ile dobrze pamiętam, mieliśmy pewną umowę. Dotyczyło to Świeżaków, a konkretnie głosowania, którego wyniki zaraz ogłoszę. Myślałyśmy, że tęskniliście za tą akcją, ponieważ otrzymywałyśmy zapytania na fanpage’u i w wiadomościach prywatnych. Niestety swój głos oddało tylko 5 osób. Nie sprawdzałam ile osób skomentowało, ale prawdę mówiąc, nie nastawiałam się na dużą ilość. Ta akcja jest głównie dla Was, prosiliście o coś, co zmotywuje początkujących autorów do tworzenia. I co? Aktywność spada z dnia na dzień. Owszem mamy świadomość tego, że Wattpad powoli wszystko przejmuje, no ale blogi mają możliwość komentowania z anonima… naprawdę można się pokusić o te kilka zdań komentarza.
Koniec moich żali, pora na ogłoszenie zwycięzcy trzeciej odsłony Świeżaków.

16.06.2018

Tajemnicze zaproszenie...

Dziś bez jakichkolwiek wstępnych słów zapraszam serdecznie do czytania mojej małej scenki, którą wymyśliłam specjalnie dla Was, naszych wiernych czytelników! 
Ana Bella
Kolejny rok minął w zatrważającym tempie. Hermiona Granger z nikłym uśmiechem na ustach kończyła pakować swój kufer. Każdą rzecz starała się układać jak najdokładniej, by nic się nie pogniotło i zniszczyło, zwłaszcza jej cenne księgi. Z należytą troską układała je między ubrania, żeby tylko nie uległy uszkodzeniu podczas transportu kufra.
Kiedy skończyła się pakować, rozejrzała się, czy w dormitorium nie ma jej ani jednej rzeczy. Zawsze podczas jakichkolwiek podróży miała niewygodne wrażenie, że zapomniała czegoś spakować, czy ze sobą zabrać. Tym razem również dane uczucie jej towarzyszyło.
— Jak myślisz, Krzywołapku, czy wszystko już spakowałam? — Spojrzała na swojego kota, który ze znużeniem lizał swoją łapkę. Gdy tylko czarownica wypowiedziała jego imię, wstał i zaczął kierować się do wyjścia, nie odwracając się w stronę swojej właścicielki. — Głupi sierściuch. — westchnęła dziewczyna.
Z chwilą, gdy kot zniknął za rogiem w drzwiach pojawiła się Ginny Weasley. Z uśmiechem na ustach spojrzała na walizkę swojej przyjaciółki, przypominając sobie o swojej — do połowy spakowaną, z rzeczami poukładanymi w nieładzie i wszelkiego rodzaju kosmetykami porozrzucanymi na łóżku.
Dziewczyna często zazdrościła Hermionie to, że ma w sobie taki perfekcjonizm. Ginny nigdy nie potrafiła utrzymywać porządku choćby w swoim łóżku. Mało kiedy sprzątała, bo uważała, że te zajęcie jest mało istotne i zajmuje absolutnie zbyt wiele czasu. Hermiona natomiast była inna. Potrafiła sprawić, że nawet ułożone ubrania w walizce wyglądały, jak istne dzieło sztuki.
— Witaj, Hermiono! Nie uwierzysz, co planuje Zabini — powiedziała, puszczając przyjaciółce perskie oko.
— Mam nadzieję, że nie kolejną próbę zainicjowania ceremonii ślubnej mojej i Dracona — westchnęła zażenowana. — Kiedy weszłam tydzień temu do Wielkiej Sali mój i Dracona portret wisiał dosłownie wszędzie, już nie mówiąc o czerwonych i różowych serduszkach, które spadały z sufitu, czy przebrania magicznym zaklęciem Filcha w strój kupidyna.
Ginny zaśmiała się głośno.
— Niestety nie, choć nie powiem, że to było bardzo zabawne, zwłaszcza widząc wasze srogie miny. — Otarła wierzchem dłoni swoje oczy. — No ale do rzeczy, otóż Zabini i, jak się musisz domyślać Draco, planują zorganizować jakiś bal, czy imprezę z okazji zakończenia kolejnego roku szkolnego. Jakąś godzinę temu Blaise zaczepił mnie na korytarzu bym przyszła do ciebie i namówiła cię na przyjście. Powiedział, że jeśli się nie pojawisz, to Smok będzie bardzo smutny.  Co ty na to? Myślę, że przyda nam się trochę rozrywki, a po za tym i tak widzę, że jesteś już spakowana. Nie wybrniesz też z wymówką typu „Muszę się uczyć!”, więc mam cię pod włos. — Ginny wskazała na Hermionę palcem wskazującym, mrużący przy tym oczy.
— No nie wiem, Ginny… Rozumiem, że jestem dziewczyną Dracona, ale to nie powód, by z chęcią pojawiać się na takiego typu uroczystościach. Wiesz, jak kiepsko znoszę zakrapiane alkoholem imprezy.
— Przecież ty i tak nigdy nie pijesz. — Ginny uniosła brwi, patrząc na przyjaciółkę z zażenowaniem. — No nie daj się prosić! Dziwne, że w czwartej klasie z Krumem poszłaś na bal z wielką przyjemnością.
Hermiona przewróciła oczami.
— To było dawno i nie prawda — westchnęła.
— Draco i tak wciąż o to jest bardzo zazdrosny. Sam ostatnio mi się wyżalał z tego powodu, a wiesz, jaki jest Malfoy, kiedy to robi. Zachowuje się jak małe, pokrzywdzone dziecko. — Wyciągnęła z tylnej kieszeni spodni ciemnozieloną kopertę, owiniętą srebrną wstążką. — Oto zaproszenie.
Hermiona odebrała kopertę. Przygryzając wargę, odwinęła wstążkę i wyjęła kartkę, by przeczytać więcej szczegółów na temat przyjęcia.
Grafika wykonana przez cursedpsychopath
 Mamy zaszczyt zaprosić
Hermionę Jane Graner
(każdego czarodzieja, który czyta ten post)
na bal, który jest błogim zakończeniem
naszej codziennej udręki zwanej "szkołą" i "nauką".
Uroczystość odbędzie się 22/23/24 czerwca 2018 roku o godzinie 20:00.
(w ankiecie prosimy o wstępne wybranie dnia, kiedy bal miałby się odbyć)
Szata wyjściowa oraz seksowna kiecka oczywiście jest obowiązkowa. 
Mamy nadzieję, że uczynisz nam ten zaszczyt i pojawisz się na balu.
Alkohol oraz nieziemskie jedzenie jest gwarantowane!
Zabini & Malfoy Company

Prócz zaproszenia dołączony był również liścik wypisany zgrabnym pismem.

Najdroższa Hermiono,
Mam nadzieję, że nie odmówisz mi tej przyjemności i dasz się namówić na ten bal. Obiecałaś mi kiedyś wolny taniec, a to, jak się domyślasz, doskonała okazja. Po za tym kupiłem ci już sukienkę, którą oglądałaś ostatnio, kiedy byliśmy w Hogsmeade. Nie masz już (nie)stety wyjścia, mały lewku.
Z wyrazami miłości,
DM

Hermiona parsknęła cichym śmiechem, czytając po raz kolejny list. Ginny zajrzała dziewczynie przez ramie, by móc przeczytać, co takiego rozbawiło jej przyjaciółkę.
— No widzisz, nie masz już wyjścia. Draco o wszystko już zadbał — powiedziała z uśmiechem na twarzy, gdy skończyła czytać.
Hermiona westchnęła ulegle.
— No już dobrze, pójdę na ten bal. Masz rację, to doskonała okazja na to, by się rozluźnić i trochę zapomnieć o nauce. — Spojrzała w okno, gdzie promienie słońca aż prosiły, by wszyscy czarodzieje z zamku wyszli na zewnątrz by się nimi otulić.
Ginny podniosła rękę w geście tryumfu.
— Tak! Wiedziałam, że w końcu się zgodzisz.
— A ty już wiesz z kim pójść? Bal już jutro. — Hermiona zerknęła pytająco na swoją przyjaciółkę.
Na twarzy dziewczyny pojawił się lekki rumieniec.
— Blaise mnie zaprosił i chyba właśnie pójdę z nim — odpowiedziała, bujając się na swoich stopach, unikając tym samym przeszywającego wzroku swojej przyjaciółki.
Hermiona uśmiechnęła się zadziornie.
— Wiedziałam, że te wasze małe sprzeczki sprawią, że zbliżycie się do siebie — powiedziała, dotykając palcem wskazującym ramienia dziewczyny. — Bardzo mnie to cieszy, przyda ci się taki mężczyzna, jakim jest Blaise.
— Dziękuję, Hermiono. Szczerze mówiąc mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie. Już nawet byliśmy na randce, ale to potem ci opowiem. — Ginny zaczęła wycofywać się w stronę drzwi. Wiedziała, że Hermiona będzie bardzo ciekawa tego tematu, ale chciała przełożyć tę rozmowę na kiedy indziej.
— A ty gdzie się wybierasz? Chodź tutaj, chcę usłyszeć wszystkie szczegóły z tej randki! — krzyknęła, biegnąc za przyjaciółką. Niestety ta zdążyła zniknąć tak szybko, jak pozwoliły jej na to długie nogi. 

08.06.2018

Tablica ogłoszeń #13


Cześć!
Nadszedł weekend! Jeju, jak ogromnie się z tego powodu cieszę, nawet sobie nie wyobrażacie. Co prawda od poniedziałku zaczyna mi się sesja, która rozpoczyna się od razu od dwóch egzaminów, ale zanim to się stanie... juwenalia! I przyjazd przyjaciółek. A w dodatku obchodzę właśnie dzisiaj dwudzieste pierwsze urodziny; kurczę, stara krowa ze mnie! I pomyśleć, że jeszcze niedawno stresowałam się maturą, a teraz już piszę pracę licencjacką. Czemu ten czas tak szybko ucieka, hm? Generalnie mam nadzieję, że następny rok będzie dla mnie lepszy, oby tak było!
Ja już opowiedziałam, co u mnie słychać  — teraz Wasza kolej! Jak mija Wam życie, moi drodzy? Odzywajcie się gdziekolwiek, tylko żebyśmy wiedziały, że jesteście, a nasze posty są pisane dla kogoś.
Nie zwlekam dłużej — zapraszam na kolejną odsłonę tablicy ogłoszeń! A działo się dość dużo w ostatnim miesiącu, więc nie przegapcie tego. ;)

Co dokładnie wydarzyło się na KG od opublikowania ostatniej tablicy ogłoszeń?

04.06.2018

Wyzwanie potterowskie – czerwiec

Witajcie w czerwcu! 
Za nami pierwszy dzień czerwca, a co za tym idzie — właśnie minął Dzień Dziecka! Obchodzicie to święto, czy może już dawno wykreśliliście je ze swojego kalendarza? Ja wychodzę z założenia, że można świętować ten dzień tak długo, dopóki pielęgnujemy nasze wewnętrzne dziecko. 
Drodzy maturzyści — jak Wam poszły matury? Trafiliście z materiałem, czy wręcz przeciwnie?
Uczniowie — za dosłownie kilka dni będziecie cieszyć się wymarzonymi wakacjami! Zdradźcie swoje plany, proszę!
I wreszcie studenci — trzymam za Was bardzo mocno kciuki podczas zbliżającej się sesji! 

W poprzedniej edycji Waszym zadaniem było podanie w komentarzach ulubionych opowiadań z serii o Harrym Potterze! Osoby, które pojawiły się w komentarzach i pochwaliły się swoimi ukochanymi opowiadaniami to: IzabelaNight Phoenix i Mustangowiec. Dziękujemy Wam za udział w majowym wyzwaniu i zapraszamy do aktywności w czerwcowym!

Ale... ale co to? Czyżby kolejny dekret?! <słychać szuranie i stukot młotka>

Dekret nr 116
Niniejszym ogłaszam iż w miesiącu czerwiec zadaniem do wykonania jest pochwalenie się swoim talentem, związanym ze światem Harry'ego Pottera. Pochwalcie się swoimi tekstami, rysunkami, rzeźbą, muzyką etc.
Pochwalcie się swoimi pracami, opisując je lub wysyłając je do nas na maila do 30 czerwca na maila: katalog.granger@gmail.com(*), wpisując w tytule maila: „wyzwanie potterowskie — czerwiec”.
Przypominam, iż najaktywniejszych czeka wyjątkowa nagroda! Zasłużone miejsce członkowskie w Brygadzie Inkwizycyjnej. 
  
Wielki Inkwizytor Hogwartu 
Dolores Umbridge 

Czekamy na Wasze wiadomości!    
 Iluvia

*nadesłane zdjęcia zostaną zaprezentowane w lipcu, w postaci kolażu.

01.06.2018

Wywiad z... Julią K. — zwyciężczynią konkursu na drabble!

Cześć!
Witam Was dzisiaj — 1 czerwca — w Dzień Dziecka! Pojawiam się tutaj z krótkim wywiadem, ale zanim do tego przejdziemy... Chciałam złożyć Wam życzenia w tym pięknym dniu! Przede wszystkim życzę jak najwięcej uśmiechu, jak najwięcej pozytywności na co dzień! A już w szczególności życzę Wam, żebyście nigdy nie zapominali, że każdy z nas ma w sobie dziecko. Spełniajcie marzenia i bądźcie szczęśliwi!
Mam nadzieję, że Was również dzisiaj przywitała od rana piękna pogoda, jak mnie. Ja już rano zostałam mile zaskoczona; obudziłam się z kinder niespodzianką przy twarzy! Nie mam pojęcia jak mój tata to zrobił, bo zwykle budzi mnie każdy najmniejszy ruch, a jednak dzisiaj miałam trochę mocniejszy sen, niż ostatnio miewam, i mu się udało. W każdym razie — od samego rana spotykają mnie niespodzianki i mam nadzieję, że dobry humor pozostanie ze mną do końca dnia! Wam tego również życzę.
Przypominam Wam jeszcze o trwającym głosowaniu w trzeciej edycji świeżaków. Nie zawiedźcie nas! Bo na razie trochę słabo z głosami, kochani. Mobilizuję Was do działania! Nie zapominajcie, że działamy tylko i wyłącznie dla Was, więc wszelkie akcje mają sens wtedy, gdy się w nich udzielacie i bierzecie udział. :)
Nie przedłużam — zapraszam do czytania wywiadu! Nie jest długi, więc mam nadzieję, że zostawicie jakiś komentarz. :) 

29.05.2018

„Promujemy Świeżaki” — część 3!

Cześć!
Jeszcze kilka dni i zaczniemy czerwiec. Czy to tylko dla mnie jest takie niesamowite, jak szybko ucieka czas? Muszę przyznać, że przez ostatnie dwa miesiące tyle działo się w moim życiu, że nawet za bardzo nie pamiętam, jak minął mi ten czas  gdzieś mi umknęły te dni. Ale z perspektywy czasu myślę, że może i lepiej?
Opowiadajcie jak spędzacie te ciepłe, jeszcze majowe dni! Dla mnie lato jest prawdziwą masakrą; jestem okropnym alergikiem i w takie gorące dni, jak dziś, powinnam tylko i wyłącznie siedzieć w domu, bo inaczej zaczyna się kichanie, smarkanie, łzawienie i kasłanie. Ktoś podziela mój los? Piszcie! Jestem ciekawa, czy tylko ja jestem takim pechowcem i kiedy wszyscy wychodzą na dwór, ja siedzę w domu, oglądając seriale z pudełkiem chusteczek.
Studenci — pewnie podobnie jak u mnie, zaczynają się Wam kolokwia zaliczeniowe i egzaminy? Ja jeszcze mam zajęcia w przyszłym tygodniu, później kilka egzaminów i... wakacje! Zdecydowanie potrzebuję wolnego. A w szkole wystawione już wszystkie oceny, czy jeszcze walczycie?

23.05.2018

Ciekawostki #24

          Witajcie!
Dawno mnie tu nie było… Nawał pracy i nauki ciągle daje mi się we znać. Niezbyt lubię spać popołudniami, a zauważyłam, że w tym tygodniu już dwa razy zdarzyło mi się zasnąć. To niedopuszczalne! Zasypiając o tak wczesnej porze dnia, mam ważenie, że dużo ciekawych rzeczy mnie omija! Dziś mogę ewentualnie sobie wybaczyć, bo miałam niezły wycisk w  postaci treningu ze stacjami, a gdy wróciłam do domu, to poszłam na sklepy po parę rzeczy, które były mi potrzebne. Nachodziłam się strasznie, mimo że w wielu miejscach nie byłam!

Po opublikowaniu tego postu wreszcie z czystym sumieniem będę mogła pójść obejrzeć drugi sezon „13 reasons why”. Ktoś lubi ten serial tak samo, jak ja? Nie spodziewałam się, że pierwszy sezon tak mnie wciągnie. Zwykle nie przepadam za motywem samobójstw w serialach, jednak zaskoczył mnie on pozytywnie (jeśli można to tak nazwać) i dał mi sporo do myślenia.
Prócz tego po raz kolejny wróciła mi chęć do czytania książek! Albo raczej połykania ich w całości! Co skończę jedną, to zaczynam od razu następną. Zupełnie jak „Never ending story”, haha.  Aktualnie czytam „Cztery” Veroniki Roth, zanim Tobias poznał Tris (taki oddzielny wątek od Trylogii Niezgodna). Powiem Wam, że bardzo fajnie jest czytać z innej perspektywy tę opowieść. Zastanawiało mnie właśnie, co takiego dzieje się w umyśle Tobiasa z dzieciństwa, zanim jeszcze wybrał Nieustraszoność, opuszczając progi Altruizmu. No i wreszcie mogę się dowiedzieć. Śmiesznym zbiegiem okoliczności ją czytam, ponieważ przez przypadek znalazłam inną serię książek „Przez Burze Ognia”, zrobiłam zdjęcie tej serii, a obok niej przez zdjęcie zauważyłam właśnie tę część z trylogii Niezgodna. Od razu porwałam ją z półki, haha.  
Ostatnio również zainteresowałam się malowaniem cieniami. Kupiłam parę paletek, oraz pędzle z AliExpress, które wreszcie (bo dziś po całym miesiącu oczekiwania, może nawet więcej) do mnie przyszły. Zamierzam przez wakacje, ale oczywiście też podczas jakiś dni wolnych od nauki, zacząć trenować. Mam nadzieję, że mi to wyjdzie, bo chciałabym umieć się posługiwać cieniami. Dzięki nim można stworzyć naprawdę bardzo ładną sztukę!

Powiedzcie mi też, co u Was słychać? Jak po maturach? Mam nadzieję, że będziecie zadowoleni ze swoich wyników! Jednakże też nie martwcie się nadto nimi; zawsze można maturę poprawić w przyszłym roku, to nic złego i ośmieszającego! Sama ostatnio pomyślałam, żeby poprawić sobie np. maturę z matematyki, lub z polskiego. Może w przyszłym roku tak zrobię… Kto wie, kto wie.

Macie może już też ustalone plany na wakacje? Chętnie dowiem się, co zamierzacie porabiać przez te parę miesięcy, może dzięki Wam zainspiruję się czymś, bo nie wyobrażam sobie przysłowiowego nic nie robienia podczas wakacji, haha.

Dzisiaj jednak zajmijmy się ciekawostkami, które dla Was przygotowałam! Dzisiejszym gościem w naszym poście jest Gemma Jones, kobieta, która grała Panią Pomfrey w Harrym Potterze! Mam nadzieję, że Wam się spodobają o niej ciekawostki!

Życzę Wam miłego wieczoru! Piąteczku, nadchodź, proszę!
Pozdrawiam,
Ana Bella

szablon wykonany przez oreuis