16.11.2017

Nowe rozdziały #31

Witajcie!
Nie mogę uwierzyć, że już jesteśmy prawie przy połowie listopada! Gdy idę przez miasto w stronę uczelni, zauważam coraz więcej witryn sklepowych, które urządzone są w świątecznym nastroju. Chociażby plakaty w Orange. W tle mają choinki i świecące lampki. Już nie wspomnę sytuacji, jaka dzieje się w marketach! Czy tak, jak u mnie, pojawił się znienacka dział świątecznych łakoci? Pod tym względem sklepy potrafią mnie jeszcze zaskakiwać. Mam wrażenie, że takiego typu sytuacje pojawiają się z roku na rok coraz szybciej!
Mijający listopad to także znak, że przelatuje nam kolejny miesiąc nauki, czy chodzenia do szkoły. Opowiadajcie, jak Wam idzie? Nauczyciele nie dają chwili wytchnienia, czy może jednak dają sobie z tym na wstrzymanie? W sumie… po co ja się pytam. Zapewne chwilami nie macie w co ręce włożyć. Pamiętam swoje chwile w technikum. Kiedy w jednym dniu miałam sprawdzian i dwie kartkówki. I od czego tu zacząć się uczyć? Nie pozostawało nic innego, jak zrobienie wyliczanki!
Ja mogę od siebie powiedzieć, że jestem po swoim pierwszym kolokwium z Korespondencji. Piszemy tam różne pisma, jak reklamacja, odpowiedź na reklamację, zlecenie przewozu... Typowo ekonomiczne papierki! Czy jestem zadowolona? Owszem tak. Co prawda kobieta, z którą mamy te zajęcia jest dość wymagająca, ale potrafi nauczyć. Czasem jednak nie chcę mi się u niej pisać, a co dopiero myśleć. Mamy te zajęcia popołudniami, przez co mózg powoli wyłącza swoje funkcjonowanie, haha!
No ale! Nie przyszłam tu nudzić i ględzić tylko o szkole! Opowiadajcie też, co nowego się u Was zdarzyło! Jeśli czytacie jakąś wybraną przez siebie książkę, to również pochwalcie się, czy jest ciekawa! Opowiedzcie cokolwiek! Czekam ze zniecierpliwieniem. :)
Dziś przychodzę do Was z postem o nowych rozdziałach. Bardzo serdecznie zapraszam chętnych do przejrzenia nowości na tych blogach! Może to właśnie, któryś z Waszych ulubieńców opublikował coś nowego, a Wy jeszcze tego nie zauważyliście? Śmiało, sprawdzajcie!
Wasza Ana Bella

12.11.2017

Złośliwość rzeczy martwych...

Cześć, kochani!
Minęła prawie połowa listopada — nie wiem jak Wy, ale ja już odliczam dni do świąt. Świąteczne dekoracje w sklepach odpowiednio mnie nastrajają, więc nie pozostaje nic tylko zacząć puszczać „Last Christmas”! Playlista z piosenkami na spotify już jest gotowa; czeka teraz tylko na odpowiednią chwilę. A u Was co słychać? Też czujecie świąteczny klimat?

08.11.2017

7 pytań do Ew.!

Witajcie!
Jak nastrój na początku listopada? Dopadła Was jesienna chandra? Mam nadzieję, że nie i nadal tryskacie pozytywną energią. U mnie bywa różnie z nastrojem, ale w tym tygodniu jest bardzo dobry, ponieważ już za dwa dni wyruszam do domu. Stęskniłam się za moją rodzinką. Szkoda, że weekend trwa tylko dwa dni, ale lepsze to niż nic. Opowiadajcie co tam u Was!
Przypominam o głosowaniu w konkursie na miniaturkę, ponieważ został tylko niecały tydzień, a pod postem nie ma ani jednego głosu. Nie tak to powinno wyglądać, oj nie tak. Wierzcie mi, nawet najkrótsza opinia ucieszy autorki miniaturek, więc klawiatury w dłoń i jedziemy!
Dzisiaj publikuję post z siedmioma pytaniami do Ew. — zwyciężczyni w drugiej edycji konkursu na najlepsze opowiadanie. Mnie jej odpowiedzi bardzo zaskoczyły. Oczywiście pozytywnie, ale nie będę się rozpisywać, tylko od razu zapraszam Was do lektury.
Arcanum

04.11.2017

Nowy kamrat na pokładzie!

Listopad to taki miesiąc, który kojarzy mi się z dobrą książką, kocem i herbatą w ulubionym kubku. Czasem tą ciekawą lekturą może być jedna z historii, publikowana tutaj w blogosferze. Przedstawianie ich jest właśnie naszym zdaniem.

31.10.2017

Cukierek albo... psikus!

Cześć i czołem!
Za nami praktycznie ostatni dzień października. Wydawać by się mogło, że dopiero co ten miesiąc się zaczął, a tu już będziemy witać listopad. Kurczę, niech ten czas zwolni! Mam wrażenie, że przecież niedawno zaczęłam studiować, a zaraz przyjdzie mi pisać pracę licencjacką. Nie wiem jak u Was, ale u mnie wczoraj, kiedy czekałam na pociąg do domu, zaczął padać… śnieg! Byłam w takim szoku, zmarznięta, że nawet się z niego nie cieszyłam, a przecież co rok wyczekuję zimy z taką niecierpliwością. W każdym razie wyciągnęłam już cieplejsze rękawiczki, przygotowałam się na zimę, zaopatrując się w mnóstwo herbat, więc… no, może już nadchodzić!
Dzisiaj pojawiam się w związku z tym, że… to właśnie tego dnia, 31 października, w Hogwarcie obchodzi się Noc Duchów! Przyznać mi się raz dwa, kto w tym roku się przebrał i straszył biedne dzieci? Przygotowałam dla Was małe zestawienie tego, co działo się tego dnia w poszczególnych częściach Harry’ego. Mam nadzieję, że jesteście tym tak samo podekscytowani jak ja. To jak, gotowi? Mogę zaczynać?

28.10.2017

Wyniki Świeżaków!

Witajcie!
Mamy już za sobą prawie cały październik. Pogoda za oknem jest coraz bardziej depresyjna, choć nie powiem w poprzednim tygodniu w moich okolicach pogoda była wprost fenomenalna! A jak było u Was? Cieplutkie promienie słoneczne jeszcze się u Was pojawiały? Mam nadzieję, że tak.
Koniec tego cudownego miesiąca przejawia się jeszcze tym, że mamy za sobą kolejny miesiąc intensywnej nauki! Mam nadzieję, że mimo to macie jeszcze trochę swojego wolnego czasu. Odkąd znów wróciła mi przeogromna ochota na czytanie książek jakoś nie wyobrażam sobie dnia bez przeczytania chociażby jednej strony. Półki na książki prawie już pękają w szwach, jeszcze trochę, a nie będę mieć do nich miejsca, haha! Ale czego się nie robi, dla powiększenia swojej “małej” kolekcji. ;)
Zaliczenia już niebawem, moje pierwsze w listopadzie. Nie powiem, trochę się denerwuję, w szczególności boję się matematyki, ale myślę, że jak przetrwałam cztery lata w technikum, to przetrwam wszystko!


24.10.2017

Tablica ogłoszeń #7

Cześć!
Mogłabym przysiąc, że dopiero co zaczął się październik, a tymczasem jeszcze chwila, a będziemy zmieniać czas z zimowego na letni. Jeszcze chwila, a zawita na dobre listopad, aż w końcu spadnie śnieg i przyjdzie nam cieszyć się świętami Bożego Narodzenia. Wiem, że strasznie wybiegam w przyszłość, jednak mam wrażenie, że ten czas przemyka mi przez palce!
Co ciekawego się u mnie działo w ostatnich dniach? To co zawsze — chodzę na zajęcia, co drugi weekend pojawiam się w domu, podbierając rodzicom słoiki z jedzeniem, śpię, kiedy tylko mam na to okazję, zawieram ciekawe znajomości dzięki komunikacji miejskiej i przy tym wszystkim staram się nie zwariować! A co u Was słychać, kochani? Jak mijają Wam ostatnie dni października? Mam nadzieję, że jak najwięcej się uśmiechacie i znajdujecie powody do szczęścia nawet w tych najmniejszych rzeczach!
Nie będę Wam przypominać o tym, z czym aktualnie tu działamy; wszystko zostało zawarte  w tablicy ogłoszeń. Zapraszam Was do czytania!

Co działo się na KG w ostatnim czasie?

szablon wykonany przez oreuis