04.02.2018

Pół miliona...

„Tylko niemożliwe jest warte wysiłku.”

O tym, że będę pisać ten post, wiedziałam już od miesiąca, kiedy w zasadzie stworzyłyśmy plan postów. Wiele razy szykowałam się do tego, żeby zacząć go pisać; wiele razy zaczynałam i wszystko usuwałam, bo to nie było to, co chciałam przekazać. Wiele razy podchodziłam do pisania, ale ostatecznie zdecydowałam, że nie będę nic szykować wcześniej. Że tym razem napiszę post wtedy, gdy będzie można go opublikować. Może po prostu zrozumiałam, że takich rzeczy — niezwykłych, zdarzających się raz na jakiś czas — nie warto planować. I w końcu jestem.

Wiecie, próbuję jakoś wrócić pamięcią do tego okresu sprzed trzech lat — byłam wtedy w liceum, trochę inaczej patrzyłam na świat; i usiłuję sobie przypomnieć, czy byłam świadoma tego, że na katalogu może wybić pół miliona wyświetleń. Wtedy kosmosem było dla mnie sto tysięcy (pamięta ktoś naszą euforię i delikatne wkręcenie Was, że kończymy działalność?), a dzisiaj... dzisiaj w statystykach pojawiła się liczba pięć razy większa. I jestem pewna, że te trzy lata temu w życiu nie przypuszczałabym, że Katalog Granger może osiągnąć taki sukces. Ba, w tym momencie, patrząc na tak ogromne cyfry, nadal trudno mi uwierzyć.


Dzisiaj nie będę się rozpisywać i po prostu Wam podziękuję, bo bez Was nigdy w naszych statystykach nie pojawiłaby się taka liczba. Gdyby nie Wy, gdyby nie to, że wchodzicie na nasz katalog, udzielacie się, bierzecie udział w konkursach i akcjach, które organizujemy, nie byłoby tego posta. I przede wszystkim — nie byłoby Katalogu Granger. Bo Katalog Granger to Wy, moi drodzy! Zarówno te osoby, które towarzyszyły nam od pierwszych wyświetleń, jak i te, które są obecne od niedawna. Muszę przyznać, że jestem naprawdę wzruszona i poleciała łezka — dla takich chwil warto działać dalej, mimo nerwów, mimo chwilowych braków aktywności, mimo przedłużania konkursów... warto.

Dziękuję też tym wszystkim osobom, które były w załodze katalogu, ale z różnych przyczyn odeszły — nadal o Was pamiętam i jestem niesamowicie wdzięczna, że wspólnie prowadziliśmy tą małą działalność. Szczególnie dziękuję Natalii, z którą założyłam KG; sama z pewnością bym się tego nie podjęła, co równa się z tym, że nie dotarłybyśmy z resztą dziewczyn do tego momentu.

Na trzecie urodziny Katalogu Granger szykujemy coś naprawdę fajnego. Głównie dlatego dzisiaj pojawia się taki krótki post, zamiast czegoś dłuższego; do tego, co szykujemy, już powoli zaczynamy przygotowania, dlatego mamy nadzieję, że będziecie usatysfakcjonowani. Zastanawiam się, czy dobrniemy do okrągłego miliona wyświetleń; ta myśl jest tak abstrakcyjna, ale 500 tysięcy jeszcze całkiem niedawno było dla nas również czymś niemożliwym. A my lubimy podejmować wyzwania, także... byle do miliona! ;) Zostaniecie z nami? 

Na dzisiaj to tyle. Przypominam Wam o Magicznych Smakołykach i wyzwaniu potterowskim na luty. Zapraszamy Was do brania udziału w obu akcjach! A już wkrótce znowu ruszamy z konkursami.

Buziaki,
M.

6 komentarzy:

  1. Gratulacje, dziewczyny! To naprawdę ogromny sukces, ale co sie dziwić, że ludzie wchodzą, skoro strona taka fajna. ;P
    Teraz trzeba czekać na milion. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje 😃 i oczywiście szybkiego osiągnięcia miliona 🌸🌻

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczywiście, że zostaniemy z wami. Nawet się nie obejrzycie, kiedy wpadnie drugie tyle wyświetleń! :)

    OdpowiedzUsuń

szablon wykonany przez oreuis